W mojej głowie ostatnio zrodził się pomysł na potterowskie opowiadanie, którego głównym bohaterem byłby - a właściwie to teraz już jest - Remus Lupin. Co się dzieje z Remusem, kiedy James, Lily i Peter giną, a Syriusz zdradza? Co się dzieje z Wilkiem, który przecież także odczuwa te wydarzenia? Remus jest zdradzony i opuszczony, a Wilk wyje rozpaczliwie. Są takie momenty, gdy złączają się w Jedność.
Pojawił się już prolog albo króciutki pierwszy rozdział, jak kto woli. Forma może być niecodzienna i przesycona emocjami, ale... Na razie zapraszam.
Nie odchodzę stąd, wciąż będę tu publikować. Ostatniego posta usunęłam, ponieważ po pewnym czasie wydał mi się żałosny. I to w zasadzie tyle.