sobota, 9 listopada 2013

Remus

Edytuj post
W mojej głowie ostatnio zrodził się pomysł na potterowskie opowiadanie, którego głównym bohaterem byłby - a właściwie to teraz już jest - Remus Lupin. Co się dzieje z Remusem, kiedy James, Lily i Peter giną, a Syriusz zdradza? Co się dzieje z Wilkiem, który przecież także odczuwa te wydarzenia? Remus jest zdradzony i opuszczony, a Wilk wyje rozpaczliwie. Są takie momenty, gdy złączają się w Jedność.

Pojawił się już prolog albo króciutki pierwszy rozdział, jak kto woli. Forma może być niecodzienna i przesycona emocjami, ale... Na razie zapraszam.


Nie odchodzę stąd, wciąż będę tu publikować. Ostatniego posta usunęłam, ponieważ po pewnym czasie wydał mi się żałosny. I to w zasadzie tyle. 

5 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj,
    wybacz, że zaglądam po tak długim czasie. Miałam mały zastój i w pisaniu i komentowaniu, ale powoli wracam.
    Szczerze? Jeśli chodzi o poprzedni post, nie był ani trochę, jak to określasz, żałosny. Jakby to powiedzieć: "przespałam go" ;) Tylko tyle i aż tyle. Kiedy zajrzałam kilka dni później już dziwnie było mi go komentować.

    Co do pierwszej części posta, powiem wprost: nie przeczytałam ani jednego tomu Harry'ego Pottera. O, taka ze mnie ignorantka. Tak już całkiem serio, bardzo chętnie bym zajrzała, gdyby tylko nie był to HP. I wcale nie o niechęć tutaj chodzi. Raczej o brak kontekstu. Nieznajomość realiów. Brak punktu odniesienia.
    Dodam jednak do linków, a nóż ktoś z czytających into-dust-n się skusi.
    Tymczasem, ja cierpliwie poczekam sobie na jakiś nowy rozdział tutaj.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak sądzisz. Może rzeczywiście nie był taki zły, ale skasowałam i po nim.
      Też tak czasami mam, czytam, potem nie komentuję, a po jakimś czasie to skomentowanie wydaje mi się wręcz nienaturalne.

      Na razie dodałam coś w rodzaju prologu i do tego znajomość jest konieczna, tak sądzę, aczkolwiek następne części będą przemyśleniami wilkołaka i myślę, że znajomość sagi nie jest niezbędna. (W zasadzie chodzi o to, że rzecz dzieje się przed właściwą akcją Harry'ego Pottera i to, co piszę, jest wymyślone, przynajmniej większość. Rowling przedstawiła kilka faktów z życia bohaterów poprzedniego pokolenia, że tak ich określę, ale akurat o Remusie [czyli moim bohaterze] nie napisała nic, jeśli dobrze się orientuję, a raczej tak. Mój twór to zbiór przemyśleń i odczuć, które w zasadzie mogą pasować do każdego zdradzonego człowieka [i nie mówię tu zdradzie w formie cielesnej]. 24 listopada publikuję pierwszy zbiór i zapraszam do przeczytania, a nuż Ci się spodoba, ponieważ uważam, że znajomość świata przedstawionego, realiów magicznych i bohaterów nie jest niezbędna.
      Dziękuję bardzo, miło mi. Tak czytam Twój komentarz i aż się uśmiecham (dwa ostatnie zdania na to, jakimś dziwnym trafem, wpłynęły).
      Hm, i taka mała uwaga - nie powinno być nuż, zamiast nóż? Specjalnie się nie znam, więc może racji nie mam, ale nóż i widelec brzmi dobrze, z kolei a nóż nieco gorzej.
      Niedługo coś dodam, poza tym chyba zmienię szablon, ponieważ nie trawię ciągle tego samego. (I nawet nie wiem dlaczego, bo przecież wciąż mi się podoba, ale pragnę nowości).
      Zresztą, ostatnio nie idzie mi pisanie opowiadań, chociaż pomysł na jedną miniaturkę mam, to muszę poczekać, aż się w mojej głowie dokształtuje.
      Ja także pozdrawiam i ściskam cieplutko!

      Usuń
    2. Sama widzisz, że nie ma się czym przejmować i brać tego do siebie. Jestem pewna, że nie chodziło o nic więcej, tylko o to małe przedawnienie.

      Skoro tak, obiecuję zajrzeć. Nigdy specjalnie nie zagłębiałam się w cokolwiek, co jest związane z HP i może dlatego czasem trudno mi zrozumieć jego fenomen, cały ten szał na książki Rowling i ich adaptacje, który znajduje swoje odzwierciedlenie w ogromnej fali FF na blogspocie. To czasem trochę irytuje, bo kiedy próbuję wyłowić coś sensownego, znajduję przede wszystkim HP i... 1D. A jeśli faktycznie nieznajomość kanonu nie ma tutaj większego znaczenia, to rzucę okiem i wyskrobię (mam nadzieję, że sensowny) komentarz.

      Powinno, powinno ;) Dziękuję za zwrócenie uwagi. Mój błąd. Trochę karygodny, zwłaszcza, że studiowałam taki a nie inny kierunek. Pisownia, w tym przypadku, zależy od znaczenia:
      http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=37769

      W takim razie życzę nowych pomysłów i ich bezproblemowej realizacji.
      Również pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  3. Ten cudowny ptaszek to efekt uboczny. Nie ma się pokazywać po pobraniu, ale jak chcesz to to jest źródło http://24.media.tumblr.com/tumblr_m4lld4A4xi1rv4wfgo1_500.jpg.
    Z tym, że należy dodać do niego także warunek dla długości, która wynosi 270px. Niestety nie mogę tutaj napisać pełnego kodu ze względu na blokadę.

    Zaraz dodam to do postu z szablonem to sobie może skopiujesz :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o sensowne, konstruktywne komentarze. Z góry dziękuję.
Bez spamu. To nie miejsce na reklamy blogów.

Credits crazykira-resources | LeMex ShedYourSkin | ferretmalfoy masterjinn | colourlovers FallingIntoCreation