Chorobliwie ambitna i nieznosząca porażek. Uparta. Uwielbiająca snuć nierealne historie i wytaczać argumenty. Optymistka, uśmiechająca się w większości czasu. Walcząca o swoje. Uznająca sprawiedliwość i nienawidząca kłamstwa. Czasem zagubiona w wielkim świecie. Pogardzająca oszustami i ludźmi udającymi takich, jakimi nie są. Ceniąca szczerość i prawdomówność. Taktowna i uprzejma, rzadziej złośliwa. Kochająca i kochana.
-*-
Uwielbiam czytać książki miłosne, przygodowe, czasem fantastyczne. Lubuję się w psychologicznych opowiadaniach, ukazujących złożoność ludzkiej natury. Interesuję się malarstwem od strony praktycznej, językiem niemieckim, polską dynastią królewską. Kocham kalarepę i zapach świeżo zaparzonej, zielonej herbaty. Lubię spokój i porządek, a w przyszłości planuję osiedlić się na małej, oddalonej od miasta farmie w Australii.
Znaleźć mnie można także na blogu Bunt sprzeczności.
-*-
-*-
Dynastią, proszę, dynastią.
OdpowiedzUsuńJuż poprawiam, nie wiem, co mi się stało, że popełniłam tak kardynalny błąd. Dziękuję.
UsuńSkoro już tu jestem... Jako niepoprawna romantyczka aż muszę zapytać ;) Czy mogłabyś mi polecić jakiś utwór o tematyce miłosnej?
Usuń"Dziewczyna, która chciała zbyt wiele" oraz inne książki Jennifer Echols - moim zdaniem niesamowite.
UsuńA także "Letnia akademia uczuć" - czytałam tylko pierwszą część, "Anna i wodorosty", ale polecam ją całym sercem. Miłosnych rozterek jest dość dużo, całość przedstawiona w humorystyczny sposób.
Mam nadzieję, że jeszcze ich nie czytałaś :)